Filozofia!
Jean Paul Sartre w Wolności kartezjańskiej dokonuje próby reinterpretacji filozofii Kartezjusza. Uważa, że jego rodak na ponad dwieście pięćdziesiąt lat przed dwudziestowiecznym egzystencjalizmem formułuje kilka z głównych tez:
1) że człowiek jest nicością, że człowiek jest wolnością - rozumianą jako zdolność zaprzeczania danym świata zewnętrznego (wolność jako władza negatywna)
2) oraz tezę, że człowiek jest całkowicie odpowiedzialny za korzystanie ze swej wolności.
Polemizując z poglądami Kartezjusza, Sartre przedstawia swoje:
Wolność może objawiać się rozmaicie. Czym innym jest być wolnym w zakresie przedsięwzięcia politycznego, a czym innym doświadczenie bycia wolnym w akcie rozumienia i dociekania. Kartezjusz doświadcza wolności, "która własnymi siłami odkrywa rozumne stosunki, między już istniejącymi esencjami".
Przed zrozumieniem jest moja wola zrozumienia. Muszę chcieć skupić uwagę i wytężyć umysł. "Najmniejszy nawet wysiłek myśli angażuje całą myśl, myśl autonomiczną, która każdym swym aktem ustanawia swą całkowitą i absolutną niezależność". Ta myśl, aby zrozumieć, musi mieć "coś", co może zrozumieć jakieś obiektywne stosunki między esencjami, struktury, z góry dany system relacji egzystencjalnych. Oznacza to, że droga wolności i zrozumienia jest dokładnie wytyczona. Człowiek może kontemplować ideę, ale nie może jej wytworzyć. Człowiek jest autonomiczny wobec systemu idei dzięki władzy negacji. Może mówić "nie" wszystkiemu, co nie jest prawdziwe. To jest druga teoria egzystencjalizmu w doktrynie Kartezjusza a którą urozmaica, wzbogaca i ujednolica właśnie Sartre.